Artykuły o charakterze historycznym i rocznicowym

    

Zaskoczeniem  choć  miłym  pod  pomnikiem  Józefa Piłsudskiego   w  dniu  11  listopada  ubiegłego  roku  było zapytanie  o  pomnik  byłego   premiera  z  ramienia  PPS   - Jędrzeja  Moraczewskiego.   Okazuje  się,  że  ludzie  z  ośrodków  miejskich  odległych  od  centrów  politycznych  i  kulturalnych  w   sposób  sobie  znany  na  przykład  przez  Internet  dowiadują  się  o  pozycjach   księgarskich   mniej  popularnych  ale  wiele  mówiących  pokoleniu,  które   jeszcze  ma  nadzieję  o  przywracanie   prawdziwie  postępowych  reform.

 To,  że  okupacja  niemiecka  w  Warszawie   dotknie  strasznie  ludność  żydowską  najpewniej  dobrze  wiedział  Szmul  Zygelbojm  działacz  związkowy  i  polityczny  z  ramienia  PPS  z  Łodzi.  Udała się  jemu  ucieczka   do  Warszawy  i zaczął  szybko  organizować  na  skalę  biednej  lewicy  samopomoc  dla  ludności  żydowskiej.   W  opinii  naszego  środowiska  PPS  po  1990  roku  nie  miał  złudzeń  co  do  polityki  hitlerowskiej  w  stosunku  do  Żydów  na  przykładzie  wiadomości  prawdopodobnie  dochodzących  do  niego  jeszcze  sprzed  wojny  z  Niemiec.  Jak  twierdził  tow.  Władysław  Jagiełło  na  zebraniach  koła  PPS Żoliborz  to  miał   duże  problemy  z  własnym  środowiskiem  upierających  się   przy  doświadczeniach  z  Niemcami  z  I-szej  wojny światowej.  Były  to  w  czasie  I- wojny   dla  Żydów   represje   tylko  ekonomiczne.   Niemniej  mogliśmy domniemać,  że  dotarł  do  członków  Okręgu  Warszawskiego  PPS   na  ulicy  Długiej.  

  Wydawałoby  się,  że  PPS  tylko  przy  okazji  rocznic  powinna  się  udzielać  w  zakresie  historii  najnowszej.  Jest  sporo  do  działania  w  sprawach  społecznych   i  gospodarczych  na  rzecz  tej  części  polskiego  społeczeństwa,  które  w  ponad  połowie  nie  idzie  do  urn  wyborczych.  Tak  znaczna  część  uboższej  części  społeczeństwa  zaniedbana  w  naszym  zaborczym  kapitalizmie  ostatnich  27  lat   chyba  nie  prędko  odzyska  zaufanie  do  polityki.  Ale  od  lat   część  frontu  edukacji  młodego  pokolenia  pracuje  nadal  nad  wygodnym  utrwalaniem  tego  stanu  przeinaczania  wkładu  lewicy  w  najnowszą  historię  Polski .

         Uczczono  wkład  towarzyszy  z  Ziemi  Łódzkiej  w  walkę  wyzwoleńczą  PPS  w  1944 roku

  Przedstawiciele władz  naczelnych  Polskiej  Partii  Socjalistycznej  w  osobach  przewodniczącej  Centralnej  Komisji  Rewizyjnej  - tow.  Małgorzaty  Białek  i vice-przewodniczącego  Rady  Naczelnej tow.  Bogdana  Chrzanowskiego  - złożyli  wieniec   pod  pomnikiem  walk  partyzanckich  w  1944  roku  pod  koniec  sierpnia  na  tzw.  Diablej  Gorze  w  powiecie  Opoczno .   W  tej  chwili  to  najwyższe  wzniesienie   powiatu  Opoczno  umiejscowione  jest  w  ramach  rezerwatu   pod  tą  samą  nazwą  i  dobrze,   że  staje  się  też   obiektem  uroczystości   patriotycznych.

   W sobotę w dniu 5 sierpnia w ramach uroczystości  dzielnicowych związanych z 73 rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego - pod  pomnikiem-tablicą pamięci pomordowanych mieszkańców Woli przy   zbiegu ulic Leszna, Wroniej i Solidarności wzięła udział wspólna delegacja z tego rejonu miasta trzech członków PPS i działacza  ruchu kombatantów. Dla ruchu socjalistycznego  ten  rejon  miasta  jest  o  tyle  ważny,  że  był  matecznikiem  rodzącego  się z końcem XIX  wieku  polskiego ruchu robotniczego i politycznego  w  różnych  jego formach.  Ale główną  rolę spełniał tu PPS  poczynając od  rewolucji 1904 - 7 roku,  przez  zbrojną  akcję 10/11 listopada 1918 roku, marsz  w  obronie prezydenta Narutowicza, walki  obronne  RBOW  we  wrześniu  1939 roku i akcję przeciw szmalcownikom w 1940 roku, walkę konspiracyjną, pomoc powstańcom  getta i wreszcie  walki  dużej  części  batalionu  im. Stefana  Okrzei  w  Powstaniu Warszawskim.  Walka o pamięć historyczną dotyczącą głównie batalionu OW PPS im. Stefana Okrzei przechodziła w III RP  różne stadia i jej sukcesy zawdzięczmy zmarłemu tow. Jerzemu Żeglińskiemu, byłemu członkowi  Rady Naczelnej PPS odznaczonemu za udział w Powstaniu w walkach na Woli, w Śródmieściu, na Czerniakowie - Krzyżem  VM ale i zmarłemu gen. Edwinowi Rozłubirskiemu  też odznaczonemu orderem VM z batalionu  AL  b.  vice-przewodniczącemu Związku Powstańców Warszawy.

  Jesteśmy na FB i YouTube