Publicystyka
Spiskowa historia świata (i okolic)
Dziennik Trybuna piątek 18 – niedziela 20 grudnia
2020 Nr 251 (1967)
Nasze postrzeganie rzeczywistości opiera się na posiadanej wiedzy, którą zdobywamy z dostępnych nam źródeł, edukacji i doświadczaniu empirycznym rzeczywistości, która nas otacza i dotyka. Większości z nas to wystarcza. Bezkrytycznie przyjmujemy przekazywane nam analizy zdarzeń, komentarze, sądy i oceny, wierzymy, że wydarzenia, o których dowiedzieliśmy się z meinstrimowych źródeł są prawdą.
Jednak nie wszystkim z nas to wystarcza. Mamy mniej lub bardziej uzasadnione wątpliwości. Nasze indywidualne doświadczenie i posiadana wiedza każą nam wątpić w „oficjalne prawdy”. Na gruncie wątpliwości łatwo zasiać „teorię spisku”, która mówi nam, że dezinformacja ma swój powód, manipuluje nami dla w celu uzyskania korzyści, zdobywania władzy lub pozbawienia nas informacji, do której mamy prawo, a przynajmniej tak nam się wydaje.
Tak rodzi się Spiskowa Historia Dziejów.
15 grudnia 1948 roku
Data 15 grudnia 1948 roku ma dla socjalistów znaczenie symboliczne. Jak pamiętamy, doszło wówczas do rozwiązania Polskiej Partii Socjalistycznej i w wyniku zjednoczenia z Polską Partią Robotniczą powołania PZPR. Partia ta istniała do stycznia 1990 roku, kiedy to uległa samorozwiązaniu. Pamiętamy końcowe stwierdzenie ówczesnego I sekretarza KC PZPR, Mieczysława Rakowskiego: „Sztandar wyprowadzić”.
Z deszczu pod rynnę
Parę słów o zakupie prasy lokalnej przez ORLEN.
PiS twierdzi, że media pozostające we władaniu zagranicznego kapitału reprezentują obce Polsce interesy i swoimi działaniami mogą wpływać na ograniczenie suwerenności. Dodatkowo obcy kapitał realizuje zyski wyprowadzane z Polski. Jeżeli nawet przyjąć, że w tych stwierdzeniach jest pewna logika, to w porównaniu do zakupu przez Orlen spółki Polska Press od zagranicznego (głównie niemieckiego ) właściciela jest to zamiana niedogodności związanych z przebywaniem pod umiarkowanym deszczem na poważne skutki znalezienia się pod strumieniem z uszkodzonej rynny przy obfitym deszczu.
Czyja policja?
Dziennik Trybuna poniedziałek 7 – wtorek 8 grudnia 2020 Nr 242-243 (1958-1959)
Joseph Fouché, książę Otranto, minister policji za panowania Napoleona Bonaparte mawiał, że każde społeczeństwo ma taką policję, na jaką zasługuje. Jest w tym ziarno prawdy. Niemcy, którzy wybrali w legalnych wyborach Hitlera i NSDAP zafundowali sobie Gestapo.
Strona 1 z 32





