Publicystyka

Mirosław Nizielski

Obawy przed kryzysem gospodarczym spowodowanego pandemią i rosnąca liczba osób tracących pracę powodują, że wśród działaczy lewicowych odżywa hasło konieczności zagwarantowania każdemu obywatelowi t.zw „dochodu gwarantowanego” - czyli comiesięcznej wypłaty w jednakowej wysokości, niezależnie od statusu materialnego i bez konieczności wykonywania pracy.

Dziennik Trybuna 24-25 sierpnia 2020  Nr 167-168

Sejm przyjął projekt ustawy, o podwyżce wynagrodzeń dla prezydenta, premiera, posłów i senatorów. To retorsja po karze finansowej, jaką pan prezes Kaczyński nałożył na posłów i samorządowców w 2018 roku za protesty wobec przyznawania nagród dla rządu i niektórych urzędników. Nagrody te zgodnie ze stwierdzeniem pani Szydło, ówczesnej premier, po prostu się należały.

W ustawie tej znalazł się zapis, aby upaństwowić żonę pana prezydenta. Pierwsza Dama, bo taki termin jest powszechnie używany, miałaby otrzymywać pensję z tytułu sprawowania funkcji reprezentacyjnych, działalności charytatywnej oraz z powodu utraty możliwości na rozwój kariery osobistej i niemożności podejmowania pracy zawodowej.

Sprawa podwyżek dla etatowych pracowników instytucji państwowych (prezydent, rząd, Sejm, Senat, samorządy oraz partie polityczne) należy do tych wrażliwych. Na ogół unikano tego tematu. Platforma w poprzedniej kadencji dawała swoim ministrom duże premie. Nie gorszy był w tym względzie PiS.

Mirosław Nizielski

 

Ta riposta Jerzego Urbana w latach 80-tych,  wówczas rzecznika rządu gen. Jaruzelskiego przeszła do historii jako symbol arogancji władzy. Teraz ciśnie się na usta na nowo.

W piątek 14 lipca 2020 spotkały się dwie wiadomości.

Pierwsza to ogłoszone przez  GUS wstępne wyniki gospodarcze za drugi kwartał 2020, z których wynika, że PKB skurczyło się w II kwartale b.r. o ponad 8%. Druga to informacja o uchwaleniu przez Sejm ustawy o podwyżce od 40% do ponad  50% wynagrodzeń osób pełniących najważniejsze funkcje w państwie: prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu, posłów i senatorów, ministrów i v-ce ministrów, wojewodów itp.. Koincydencja czasowa tych dwóch wiadomości chyba nie jest przypadkowa i nasuwa skojarzenia o których piszę dalej.

  Jesteśmy na FB i YouTube                                      Profil OKW na FB