Dziennik Trybuna
02.12.2020

Proces odrzucenia ustawy covidowej, która dawała podwyżki walczącym ze skutkami epidemii, może zakończyć się w Sejmie wielkim skandalem.

Klaskać tak, płacić nie! S kierowano do walki z koronawirusem wszystkich: lekarzy rodzinnych, pielęgniarki, salowe, diagnostów, fizjoterapeutów; szpitale powiatowe i wojewódzkie, kliniki, szpitale uniwersyteckie. Widzimy jaka jest prawdziwa strategia rządu walki z covidem: pracujcie, zakażajcie się, a my płacić nie będziemy. Cała ochrona zdrowia walczy z COVID-19, tak więc wszyscy solidarnie powinni otrzymać dodatki. Nie wiem, czemu ma służyć takie dzielenie. Nie wiem, jak spojrzeć w oczy salowym, które chodzą w tym koronawirusowym aerozolu i sprzątają wiadomo co, ale nie mają mieć dodatków. Dlaczego? Bo nie, bo nie ma pieniędzy. Często słyszę, że pieniądze nie leczą, to prawda. Jednakże pieniądze też nie walczą, a rząd kupuje sprzęt wojskowy, kupujemy nowoczesne limuzyny dla rządu. A te pieniądze są potrzebne i medykom, i szpitalom. A w tej ustawie również zapisano pomoc dla szpitali, to się pomija, a one dalej mają się zadłużać i popadać w ruinę? Po pandemii, z powodu trudnej sytuacji finansowej, szpitale mogą przecież się zamykać. Ustawa covidowa miała być tarczą dla ochrony zdrowia, temu służyła ta poprawka, a dziś Sejm chce ją odrzucić. Nie rozumiem tego. W PiS-ie znalazło się 16 sprawiedliwych i zagłosowali tak jak im sumienie podpowiedziało. Pan prezydent również podpisał tę ustawę i jaka jest reakcja jego obozu politycznego? Wyrzucają ustawę do kosza, prezydent się pomylił, wszyscy się pomylili w tym PiS-ie? PiS myli się wtedy, kiedy ma wydać pieniądze nie na swoje interesy, tylko na ludzi, na bohaterów, którym wcześniej klaskali. Klaskać tak, płacić nie.

Wojciech Konieczny
(WpunKt.online)

 Znajdziesz nas           Teeeter PPS                 OKW na FB