Powstanie Warszawskie

Prawo i Sprawiedliwość odwołuje się w swoim pseudo patriotyźmie   do chrześcijańskiej (czytaj katolickiej) tradycji narodowej „Polska przedmurzem chrześcijaństwa”.  Chcą   „rekrystianizować” Europę.

Staś Tarkowski w powieści  „ W Pustyni i Puszczy”  krystianizowal  mieszkańca Afryki Kalego i przekazywał mu sens 10 przykazań. W wyniku tych nauk na pytanie czym różni się dobry uczynek od grzechu Kali odpowiedział „Grzech to gdy ktoś Kalemu ukraść krowę, a dobry uczynek to gdy Kali ukraść krowę”   Wiele wskazuje na to, ze rozumienie istoty chrześcijaństwa  wielu Polaków, skwapliwie podsycane przez PiS,  jest bliskie Kalemu.

Przez ostatnie stulecia Polacy emigrowali, zarówno uciekając przed prześladowaniami narodowymi   jak i w celach ekonomicznych i byli przyjmowani w nowych społeczeństwach. Również i teraz nasz rząd zabiega o prawa Polaków w innych krajach.  Tymczasem przyjmowaniu migrantów, ludzi prześladowanych w swoich krajach,  rząd mówi stanowcze nie, a propaganda rządowa nastawiona jest  na wzbudzanie w społeczeństwie strachu przed uchodźcami. Zamiast rozbudzać chrześcijańskie zrozumienie i współczucie, pobudza się najniższe instynkty drzemiącej  w ludziach nienawiści. Rezultatem tego jest rosnąca ilość aktów lżenia i pobicia osób wyglądających inaczej, mówiących w obcym języku, mających inny odcień skóry, czy wyznających inne wartości.  

Przejawem moralności Kalego jest również  skwapliwe  korzystania z funduszy unijnych, a zaprzeczanie potrzebie  stosowania się do unijnych wartości, które przyjęliśmy wstępując do tej wspólnoty.

Socjaliści w imię zapisanego w statucie PPS stosowania się do zasad humanizmu socjalistycznego  stanowczo potępiają wszelkie przejawy moralności Kalego w życiu publicznym.

 

Mirosław Nizielski

  Jesteśmy na FB i YouTube                                            ,   Profil OKW na FB